Wyszedł z domu i nie wrócił - Iwona Mejza

Wyszedł z domu i nie wrócił 300 dpi cmyk.jpg
  • promocja
Dostępność: średnia ilość
Wysyłka w: 24 godziny
Cena: 24,00 zł 40,00 zł 24.00
ilość szt.

towar niedostępny

dodaj do przechowalni
Ocena: 4.33
Kod produktu: 978-83-66899-13-1

Opis

Podwójny nieboszczyk? Czemu nie?

Komendą Powiatową w Oświęcimiu wstrząsa sensacyjna informacja o znalezieniu na cmentarzu parafialnym „podwójnego nieboszczyka”. Do rozwiązania sprawy przystępuje doborowa ekipa policjantów z komisarzem Sławomirem Ożegalskim na czele. Nie wiedzą, że tym samym rozpoczynają swoje najciekawsze dochodzenie, którego tropy doprowadzą ich do wydarzeń sprzed ponad dwudziestu lat.

Iwona Mejza – autorka komedii kryminalnych „Wszystkie grzechy nieboszczyka” oraz „Przepis na zbrodnię”, współautorka powieści „Oświęcim Praga” i antologii „Kryminalna 13”. Współtwórczyni projektów propagujących historię rodzinnego miasta. Autorka scenariusza literackiej gry miejskiej „Kryminalne zagadki Oświęcimia – Tajemnica Hotelu Herz”. Z przekonania optymistka, dla której szklanka jest zawsze do połowy pełna, z zamiłowania ogrodniczka, przesadzi, dosadzi, przekopie. Uważa, że praca w ogrodzie sprzyja obmyślaniu fabuł kolejnych powieści. Prowadzi blog: www.inkella.blogspot.com

Opinie o produkcie (8)

21 marca 2022

Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Autorki. Cieszę się bardzo, że mogłam przeczytać wciągający kryminał i razem z bohaterami odkrywać te wszystkie tajemnice i zagadki. Miło spędziłam czas z lekturą, dlatego spokojnie mogę Wam ją polecić. Akcja książki toczy się w Oświęcimiu. Do Komendy Powiatowej trafia sensacyjna wiadomość, o tym, że na cmentarzu, w jednym z grobów znaleziono "podwójnego nieboszczyka". Jest to bardzo nietypowa i dość frapująca sprawa. Do jej wyjaśnienia zaangażowano 4 policjantów, na czele z komisarzem Sławomirem Ożegalskim. Póki co mają bardzo niewiele informacji i mnóstwo podejrzeń. Czują jednak, że za tą sprawą kryje się coś więcej. Wiedzą, że to może być jedno z ciekawszych dochodzeń, jakie mieli okazję do tej pory prowadzić. Nie spodziewają się jednak, że ta sprawa swój początek miała ponad 20 lat temu... Kim okażą się osoby pochowane w grobowcu? Jaka tajemnica się za tym kryje? Kto jest w to zamieszany? Co uda się ustalić? Czy oświęcimski cmentarz okaże się czymś jeszcze niż tylko miejscem do pochowania zmarłych? Na te wszystkie pytania, odpowiedzi znajdziecie podczas czytania tej lektury. Jak powiedziałam na początku, uważam swoje pierwsze spotkanie z twórczością Autorki za bardzo udane. Bardzo lubię czytać kryminały i na chwilę poczuć się jak prawdziwy detektyw. Przyznam się szczerze, że finał mnie zaskoczył, choć początkowo miałam pewne podejrzenia co i kto ;) niemniej podczas czytania lektury świetnie się bawiłam i bardzo dobrze spędziłam czas. Początkowo może między nami nie zagrali, ale później poczułam flow i poszło ;) wystarczyło się po prostu wczuć ;) Autorka ma lekki styl. Przyjemnie się to czyta, a historia jest bardzo spójna. Momentami miałam wrażenie, że ta historia działa się naprawdę. Czułam ogromne podniecenie, gdy udawało się dopasować kolejne elementy układanki, bo to zbliżało nas do końca tej jakże ciekawej i nietuzinkowej j historii. Oczywiście również bardzo podobało mi się to, że akcja dzieje się tutaj w Polsce, i choć nigdy nie byłam w Oświęcimiu, czułam się tak, jakbym bardzo dobrze znała opisywane przez Autorkę miejsca. Uważam, że jest to świetna książka dla wszystkich, którzy lubią lekkie kryminały, zagadki i tajemnice. Jeśli szukacie ciekawej książki z gatunku kryminalnego, zdecydowanie powinniście sięgnąć po książkę Pani Iwony. Myślę, że zaciekawi Was tak samo jak i mnie ;) jedno jest pewne, z pewnością dobrze spędzicie czas z lekturą ;) bardzo dziękuję Wydawnictwo Oficynka i Pani Dorota Lińska-Złoch za możliwość zrecenzowania tej pozycji ;) polecam Wam bardzo tę lekturę i przyznaję 8 ⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐⭐/10 punktów ;)

22 marca 2022

"Wyszedł z domu i nie wrócił" autorstwa Iwony Mejzy to książka, w której znajdziecie elementy kryminalnych historii przeplatane z powieścią obyczajową. Pewien mężczyzna dostaje w spadku grobowiec, który ma być pusty. Postanawia go odrestaurować. Rodzinna firma kamieniarska podejmuje się tego zadania. Możecie sobie wyobrazić ich zdziwienie, gdy okazuje się, że grobowiec nie jest pusty... Mało tego- w jego wnętrzu znajdują się szczątki dwóch osób. Sprawa w końcu trafia na policję. Prowadzone jest śledztwo i tu wielki ukłon w stronę komisarza Sławomira Ożegalskiego- ciekawa postać, bardzo go polubiłam.:) Szybko okazuje się, że sprawa powiązana jest z wydarzeniami, które miały miejsce dwadzieścia lat temu... Co wspólnego ze śledztwem mają dwaj wiekowi mężczyźni? Przekonajcie się, czytając "Wyszedł z domu i nie wrócił" Iwony Mejzy. Książka napisana z humorem, lekka i przyjemna. Niekiedy się ciągnie, zwłaszcza na początku, ale nie warto rezygnować z lektury, bo potem akcja nabiera rozpędu. Warte poznania szczególnie wątki kryminalne- te bardzo przypadły mi do gustu. Jeśli chcecie przenieść się na uliczki urokliwego Oświęcimia, czytajcie! :) Myślę, że dla fanów lekkich kryminałów, jest to obowiązkowa pozycja.. A może jest tu ktoś, kto miał okazję już czytać tę książkę? Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Oficynka.

29 marca 2022

Chudziutka, fajnie napisana książka. Idealna do poczytania wieczorami, relaks jest gwarantowany.

29 marca 2022

Chcielibyście dostać w spadku grobowiec? Bohater książki "Wyszedł z domu i nie wrócił" dostał i nawet postanowił go odrestaurować. Ale jakie było jego zdziwienie, kiedy okazało się, że grobowiec nie jest pusty, a skrywa szczątki ludzkie, ale nie jedne, w środku były ukryte szczątki dwóch osób. Sprawa trafia na policję w Oświęcimiu, bo tutaj rozgrywa się fabuła książki, a poprowadził jak komisarz Ożegalski. A co to są za szczątki i co się wydarzyło dwadzieścia lat temu? Tego musicie się dowiedzieć już sami czytając książkę. Odrobinkę książka mi się ciągła na początku, ale później było już tylko lepiej. Autorka stworzyła dobrą komedie kryminalną, racząc nas przy tym ciekawostkami o Oświęcimiu, tym samym możemy spojrzeć na to miasto zupełnie inaczej niż tylko poprzez tragedię jakie się tam rozegrały w przeszłości. Super, że zakończenie okazało się zaskakujące, takie lubię najbardziej. Lekka, przyjemna, 200 stronnicowa powieść, której warto poświęcić jeden wieczór :)

29 marca 2022

„Wyszedł z domu i nie wrócił” nie jest typowym kryminałem, w którym podążamy za śledczymi lub przestępcą cały czas. Ten wątek został wkomponowany w motyw o charakterze obyczajowym, w którym poznajemy szeroką galerię postaci, ich niektóre zdarzenia z przeszłości, upodobania, zmartwienia i pasje. Jej poszczególne elementy prowadzone są w lekkim, swobodnym stylu podszytym delikatnym humorem. Autorka trzyma w niepewności do samego końca, dokładając wciąż nowe tropy i fakty sprzed 20 lat, dając pole do wysnuwania własnych wniosków. Tym samym dostarcza nam wiele wydarzeń, ubarwiając swoją opowieść galerią charakterystycznych postaci, zabawnymi dialogami i scenkami rodzajowymi, ale też kawałkiem historii związanej z zakątkami Oświęcimia. Przy okazji zmieniła nieco jego wizerunek, który najczęściej kojarzy się z obozem koncentracyjnym. Tymczasem autorka pokazała nieco inny wizerunek swego miasta, w którym toczy się zwyczajne życie, ale czasami może wydarzyć się coś spektakularnego, co wprowadzi nieco dynamiki w zwyczajne życie mieszkańców. https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2022/03/1037-wyszed-z-domu-i-nie-wroci.html

29 marca 2022

Bardzo mile jestem zaskoczona książką pani Iwony Mejzy. "Wyszedł z domu i nie wrócił" to przyjemny kryminał z zagadkowym wątkiem kryminalnym. Krew nie leje się strumieniami, co zresztą mi się spodobało, a wątek kryminalny toczy się wokół znalezionych dwóch nieboszczyków w jednym z cmentarnych grobowców. Ów grobowiec od lat miał być pusty. Do kogo zatem należą znalezione ciała? Dlaczego ktoś zaczął się interesować kryptą? Tego dowiedzieć się musi ekipa komisarza Ożegalskiego, który jako fan kryminałów, prowadząc sprawę "dzikich lokatorów" grobowca, czuje się jak bohater swoich książek.  Podczas lektury urzekł mnie klimat historii, a także jej bohaterowie. Spodobała mi się kreacja, zarówno policjantów, jak i brygady staruszków. Miłą odmianą był fakt, że prawie wszystkie postacie to osoby starsze i to grubo po pięćdziesiątce. Komisarz wraz ze swoją ekipą to swojskie chłopaki. Tylko dzięki swojej pracy i dedukcji rozwiązują sprawę grobowca. W trakcie czytania przypominał mi się film "Ostatnia akcja" z legendami polskiego kina i nie chodzi tu o fabułę, ale o nastrój i aurę, która panowała w książce na ulicach Oświęcimia.  Autorce udało się bardzo ciekawie poprowadzić kilka punktów widzenia, choć z początku wprowadziło to trochę zamęt, to z biegiem czasu wszystko ułożyło się w całość. Mamy tu perspektywę widzianą oczami policjantów oraz starszych panów, którzy spotykają się na męskie wieczory, a przez to, czym się zajmują, wplątani są w sprawę. Śledztwo rozwija się stopniowo, co pogłębia narastającą ciekawość. To też dla mnie jest duży plus. Choć pod koniec książki można już się domyślić, co się stało ponad 20 lat temu, to i tak proces dochodzenia do prawdy był bardzo przyjemny. To tak jakbyśmy brali czynny udział w śledztwie. Kryminał to jeden z moich ulubionych gatunków i choć "Wyszedł z domu i nie wrócił" nie jest rasową kryminalną pozycją, to i tak bardzo mi się spodobał. To idealna książka do przeczytania w jeden wieczór. Lekka, przyjemna i owianą zagadkową tajemnicą. Polecam.

2 kwietnia 2022

Autorka Iwona Mejza zaprasza nas do Oświęcimia, gdzie policjanci z miejscowej komendy Policji ciut przypadkiem dowiadują się, że na pobliskim cmentarzu odkryto dziwne znalezisko - dwóch nieboszczyków w nieoznakowanym grobie. Grób według Antoniego powinien być pusty. A przy jego renowacji, pojawiła się taka... niespodzianka. A nawet dwie. Do akcji wkracza czterech policjantów. Mają niewiele informacji i garść podejrzeń, ale z determinacją prą do rozwiązania zagadki. Przyznaję się bez bicia - to moje pierwsze spotkanie z twórczością Iwony Mejzy, ale publikacje wydawnictwa Oficynka do tej pory mnie nie zawiodły. W moje ręce trafił lekki kryminał z bogatym wątkiem obyczajowym. Napięcie budowane jest stopniowo. Pojawiające się nowe tajemnice i niejasności wplecione są w zwykłe życie mieszkańców Oświęcimia - policjantów, kamieniarzy z pobliskiego cmentarza i grupy starszych panów lubiących wspólnie spędzać czas. Autorka świetnie kreśli poszczególne postaci. Każda z nich jest inna, każda ma konkretne zamiłowania i odmienne charaktery. Mimo mnogości osób zilustrowanych na kartach powieści, każda z nich zapada w pamięć. Bo każda z nich jest istotą pełną i prawdziwą, która potrafi rozbawić i zasmucić. Jak to w życiu. Wpływ na to miało także oddanie klimatu małej miejscowości, w której znamy ludzi chociaż z widzenia. Gdzie wszystko na pierwszy rzut oka wydaje się znajome. Choć jak okazuje się w czasie czytania, nawet tak mały Oświęcim skrywa sporo tajemnic. Sama historia przedstawiona w książce jest poprowadzona z lekkością pióra. Jest intrygująca, wciągająca i zabawna. Poprowadzona jest w dwóch przedziałach czasowych, a Autorka troszkę wodzi nas za nos, by zaskoczyć nas personaliami nieboszczyka. Polecam jako przepis na fajny wieczór z książką. Bardzo dziękuję Wydawnictwu Oficynka za egzemplarz książki do recenzji.

27 kwietnia 2022

„Wyszedł z domu i nie wrócił” nie jest typowym kryminałem, w którym podążamy za śledczymi lub przestępcą cały czas. Ten wątek został wkomponowany w motyw o charakterze obyczajowym, w którym poznajemy szeroką galerię postaci, ich niektóre zdarzenia z przeszłości, upodobania, zmartwienia i pasje. Jej poszczególne elementy prowadzone są w lekkim, swobodnym stylu podszytym delikatnym humorem. Autorka trzyma w niepewności do samego końca, dokładając wciąż nowe tropy i fakty sprzed 20 lat, dając pole do wysnuwania własnych wniosków. Tym samym dostarcza nam wiele wydarzeń, ubarwiając swoją opowieść galerią charakterystycznych postaci, zabawnymi dialogami i scenkami rodzajowymi, ale też kawałkiem historii związanej z zakątkami Oświęcimia. Przy okazji zmieniła nieco jego wizerunek, który najczęściej kojarzy się z obozem koncentracyjnym. Tymczasem autorka pokazała nieco inny wizerunek swego miasta, w którym toczy się zwyczajne życie, ale czasami może wydarzyć się coś spektakularnego, co wprowadzi nieco dynamiki w zwyczajne życie mieszkańców. Cała recenzja: https://ezo-ksiazki.blogspot.com/2022/03/1037-wyszed-z-domu-i-nie-wroci.html

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl